Premiera już w lipcu!

piątek, 1 stycznia 2016

Blog tymczasowo zawieszony

W pierwszym dniu tego roku przychodzę do Was z mało fajną informacją, ale na decyzję jaką podjęłam wpłynęło kilka czynników. Jak widać z tytułu posta, muszę tymczasowo zawiesić działalność bloga z Efektem Ericka. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta: brak czasu na dodawanie i poprawianie dla Was kolejnych rozdziałów. W tym momencie kończę poprawiać tekst Snów Morfeusza, a zaraz po tym zabieram się za poprawki drugiej części Na szczycie. Zobowiązania wobec wydawców są dla mnie w tym momencie priorytetem. Ile potrwa taka przerwa? Naprawdę nie wiem. Miesiąc może dwa? Nie sądzę, że więcej i pragnę Was także uspokoić, że jeśli tylko dorwę w tym czasie jakąś wolniejszą chwilę, to starać się będę dodawać nowe rozdziały Efektu Ericka. 

Mam nadzieje, że ten Nowy Rok będzie lepszy niż ostatni, chociaż zaczął się nie najlepiej. Pociesza mnie to, że malutkie grono moich wiernych czytelniczek zostanie ze mną na pewno. Dziękuję Wam za wszystko!

11 komentarzy:

  1. Poprawiaj spokojnie kochana ☺damy radę przecież i tak tworzysz dla nas i ten rok będzie genialny ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczekam Morfeusz i 2 Na Szczycie tego bardziej pragnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jesteśmy z Tobą i nie martw się jakoś to musimy wytrzymać, tym bardziej, że nie leniuchujesz, ja jestem świeżo po "Na szczycie", końcówkę czytałam z takimi emocjami że hej i ciągle tylko się modliłam żeby się tylko nic złego nie stało na koniec, trzy dni tylko czytałam i czytałam bo nie mogłam się doczekać co dalej takie to było emocjonujące - Efekt Eryka jest boski i warty poczekania, a może przeczytam go jeszcze raz? Niech Tobie też nic się nie stanie i by energia Cię nie opuszczała, abyś się wywiązała ze swoich deklaracji, Niech MOC BEZIE Z TOBĄ

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście że zostanie, wcale nie takie małe grono:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Są rzeczy ważne i ważniejsze:-) nie mogę się już doczekać Na szczycie!!!!:-) i z całą pewnością zaczekam na kolejne rozdziały EE:-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje opowiadanie jest wspaniałe. Nie martw się na pewno grono twoich wiernych czyelniczek (w tym ja, codziennie wchodzę i sprawdzam czy czegoś nie dodałaś) zaczekają. Pozdrowienia. :-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno zawsze będziemy :)
    Już nie mogę się doczekać kolejnej części Na szczycie :)
    i każdej innej książki przez Ciebie napisanej powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle pozytywnych słów od Was. Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Kasiu, ile jeszcze każesz nam czekać? :-(

    OdpowiedzUsuń